Wywiad na produkcji

SPAM - tak nazwałbym dużą część maili, która trafia do mojej skrzynki pocztowej. Jednak to nie ten typ spamu, który jest odfiltrowywany za moimi plecami przez GMail. Mówię o wszelakiej maści newsletterach, na które się zapisałem, mając nadzieję, że kiedyś jak będę potrzebował to je przeczytam.

Ale pewnego razu, zanim kliknąłem „Przeczytane” to rzuciło mi się w oczy coś ciekawe w skrócie zawartości tego maila. Był to email z linkami do ciekawych blogpostów na stronie dev.to. Jednym z tych postów była informacja o nowym podcaście o oprogramowaniu, które działa „na produkcji”, czyli takiego z którego już korzystają użytkownicy. Autor podcastu szukał rozmówców, zachęcając w poście do wypełnienia formularza.

Ja oczywiście byłem bardzo chętny. Jednak ze względu na mój akcent i potencjalne trudności w zrozumieniu mojego angielskiego w formie audio, zostało mi zaproponowane zrobienie wywiadu mailowo w formie tekstowej. Przystałem na taką propozycję. Wywiad możesz przeczytać tutaj: A Site Where New Quidditch Referees Can Take a Test to Officiate Games.

Więc nawet w niechcianej poczcie można trafić na coś wartościowego. Dlatego właśnie się z tych newsletterów nie wypisuję.